23 24ico

Polski Cukier Pomezania Malbork - Wolsztyniak Wolsztyn 24:28 (13:14)

Polski Cukier Pomezania: Kądziela, Kochański - Nawrocki 6, Wiak 6, Dawidowski 5, Gryz 3, Maluchnik 1, Dobosz 1, Michałów 1, Cielątkowski 1 oraz Boneczko, Nowaliński.
Karne: 1/1.
Kary: 14 min.

Wolsztyniak: Piskorski - Raczkowiak 7, Szutta 6, Kuta 4, Wajs 3, Gessner 3, Kaczmarek 3, Lasak 1, Rogoziński 1 oraz Pietruszka, Podleśny, Radny.
Karne: 3/4.
Kary: 10 min.

Kary: Polski Cukier Pomezania - 14 min. (Gryz 4 min., Cielątkowski 2 min., Dawidowski 2 min., Michałów 2 min., Nowaliński 2 min., Boneczko 2 min.), Wolsztyniak - 10 min. (Podleśny 4 min., Gessner 2 min., Kaczmarek 2 min., Kuta 2 min.).
Sędziowie: Puszkarski, Młyński.
Widzów: 50.

Do sporej niespodzianki doszło w Malborku podczas meczu grupy A I ligi mężczyzn. Polski Cukier Pomezania przegrała z Wolsztyniaiem 24:28. Daje to zespołowi z Wielkopolski nadzieje na uniknięcie baraży.

Przed tym spotkaniem Polski Cukier Pomezania miała dziewięć punktów przewagi nad Wolsztyniakiem. Gdy doda się do tego atut własnego boiska, drużyna z Malborka była zdecydowanym faworytem. Od pierwszych minut gospodarze pokazywali się z niezłej strony. Gdy w 5. minucie trafił Maciej Dawidowski, prowadzili 4:2.

Później przewaga podopiecznych Igora Stankiewicza wzrosła. Po kwadransie gry bramkę na 9:5 trafił Michał Gryz. Od tego czasu zaczęły się niespodziewane problemy Polskiego Cukru Pomezanii Malbork. Wolsztyniak zaczynał atakować coraz śmielej.

Do przerwy goście stracili zaledwie cztery bramki. W tym czasie coraz bardziej rozkręcali się w ataku. Skuteczny był Alan Raczkowiak i po jego rzucie w ostatniej minucie przed gwizdkiem sędziego, Wolsztyniak prowadził różnicą dwóch bramek! Na początku drugiej części spotkania było już 14:17.

Malborski zespół nie zamierzał się jednak poddawać. Po trafieniu Dawidowskiego ponownie był remis, jednak wciąż gospodarze nie potrafili wyjść na prowadzenie. W bardzo ważnym momencie od stanu 21:21 ponownie zaczęli atakować goście z Wielkopolski. Rzucili cztery bramki z rzędu o do końca nie oddali już zwycięstwa. Mecz zakończył się rezultatem 24:28 i wolsztynianie zdobyli ważne punkty na trudnym terenie.